Blog

Wypadanie włosów po 45-tce

Wypadanie włosów po 45-tce

Wypadanie włosów po 45-tce

Dlaczego hormony i kolagen decydują o gęstości włosów i jak temu zaradzic?

Na szczotce zostaje więcej włosów niż powinno. Przedziałek, który rok temu był wąski, dziś wygląda inaczej. Szerzej. Zauważasz to najpierw przy myciu - potem przy czesaniu - potem w lustrze przy odpowiednim świetle. To sygnał, że coś dzieje się w Twoim organizmie.

Jeśli masz między 40 a 55 lat i rozpoznajesz ten obraz - ten artykuł jest dla Ciebie. Wypadanie włosów po 45-tce to jeden z najbardziej przemilczanych objawów perimenopauzy. Kobiety rzadko łączą te dwa fakty. A powinny - bo źródło problemu leży głębiej niż na poziomie szamponu czy wcierki. Ma konkretną nazwę, konkretną biochemię i - co najważniejsże - konkretne rozwiązanie.

Zacznijmy od początku.

Skąd się bierze wypadanie włosów po 45-tce? Cykl wzrostu, który zaczyna się sypać

Każdy włos żyje według ściśle określonego harmonogramu. Składa się on z trzech faz: anagenu (wzrost, trwa od 2 do 6 lat), katagenu (faza przejściowa, kilka tygodni) i telogenu (spoczynek i wypadanie, 2–4 miesiące). W zdrowym organizmie ok. 85–90% włosów znajduje się jednocześnie w fazie wzrostu.
Estrogen pełni w tym systemie rolę regulatora. Dosłownie wydłuża fazę anagenu - informuje mieszki włosowe, by jak najdłużej trzymały włosa w fazie wzrostu. Kiedy poziom estrogenów jest wysoki i stabilny, włosy są gęste, błyszczące i rosną szybko. Wiele kobiet doświadcza tego w ciąży - kiedy estrogen sięga zenitu.
W perimenopauzie ten mechanizm zaczyna zawodzić. Poziom estrogenów, wahając się i stopniowo spadając, skraca fazę anagenu. Więcej mieszków jednocześnie wchodzi w fazę wypadania. Włosy nie wypadają nagle - ale statystycznie coraz więcej z nich kończy swój cykl w tym samym czasie.
Badania wskazują, że łysienie telogenowe - czyli związane z przyspieszonym przechodzeniem włosów do fazy spoczynku - dotyka nawet 20–30% kobiet w okresie okołomenopauzalnym. A co ważne: jego przyczyna rzadko jest widoczna gołym okiem. Dopóki nie staniesz przy odpowiednim świetle.

Trzy mechanizmy, przez które hormony niszczą gęstość włosów po 45-tce

Wypadanie włosów w tym okresie to nie jeden problem - to trzy nakładające się na siebie procesy. Zrozumienie każdego z nich zmienia sposób myślenia o rozwiązaniu.

Mechanizm pierwszy: niedobór estrogenów i skrócony anagen

Estrogenu, który chronił fazę wzrostu włosa, zaczyna brakować. Anagen się skraca, telogen dominuje, szczotka jest coraz pełniejsza. To najszerzej opisany mechanizm, ale nie jedyny.

Mechanizm drugi: dominacja androgenow i miniaturyzacja mieszków

Gdy estrogen spada, androgeny - w tym dihydrotestosteron (DHT) - zyskują względną przewagę. DHT wiąże się z receptorami w mieszkach włosowych i stopniowo je miniaturyzuje. Włos produkowany przez zminiaturyzowany mieszek jest coraz cieńszy. Rośnie coraz wolniej. W końcu staje się tak cienki, że przestaje być widoczny - choć technicznie mieszek wciąż pracuje. Ten mechanizm odpowiada za charakterystyczne przerzedzenie na przedziałku i szczycie głowy, typowe dla kobiet po 45-tce.

Mechanizm trzeci: spadek kolagenu i osłabiona pochewka mieszka

To ten, o ktorym mowi sie najrzadziej. Kolagen tworzy strukturę tkanki łącznej wokół każdego mieszka włosowego. Pochewka kolagenowa zakotwicza cebulkę w skórze głowy i zapewnia jej mechaniczną stabilność. Gdy synteza kolagenu spada - a dzieje się to od ok. 25. roku życia w tempie 1–1,5% rocznie, znacznie przyspieszając w perimenopauzie - cebulka traci ochronę. Włosy stają się słabiej zakorzenione, bardziej podatne na wypadanie nawet przy minimalnym nacisku.
To właśnie ten mechanizm wyjaśnia, dlaczego wypadanie po 45-tce wygląda i czuje się inaczej niż łysienie androgenowe u mężczyzn. To nie tylko kwestia hormonów. To kwestia tkanki łącznej, która stopniowo traci budulec.



Kolagen, keratyna i łodyga włosa - biochemia, która tłumaczy wszystko

Jeśli mechanizm trzeci wydaje Ci się abstrakcyjny- zaraz stanie się bardzo konkretny.
Włos zbudowany jest z keratyny. Keratyna to białko, a dokładniej - długie łańcuchy aminokwasowe, splecione w spiralne struktury. Aminokwasy, które te łańcuchy budują, to przede wszystkim glicyna, prolina i lizyna.
Brzmi znajomo? To dokładnie te same aminokwasy, które budują kolagen.
Kiedy synteza kolagenu w organizmie zwalnia, spada dostępność tych aminokwasów jako surowca do produkcji keratyny. Włos dosłownie traci budulec. Staje się cieńszy, bardziej porowaty, łamliwy - nie dlatego, że jest słaby jako struktura, ale dlatego, że organizm nie miał z czego go zbudować.
Drugi element tej układanki to krzem - pierwiastek, który w Polsce bywa niedoceniany, choć odgrywa kluczową rolę w strukturże keratyny. Krzem jest kofaktorem wiązań dwusiarczkowych - to one nadają łodydze włosa elastyczność i odporność na mechaniczne uszkodzenia. Niedobór krzemu, który dotyka znaczną część dorosłych kobiet, przekłada się bezpośrednio na łamliwość włosów i ich skłonność do rozdwajania się na końcach.
To nie kosmetologia. To biochemia. I właśnie dlatego żaden szampon - nawet najlepszy - nie może zastąpić budulca dostarczonego od środka.

Czego naprawdę potrzebuje mieszek włosowy? Mapa składników i ich konkretna rola

Skoro wiemy, co się dzieje w cebulce i w łodydze - czas odpowiedzieć na pytanie: co konkretnie jej pomaga? Poniżej siedem składników, które działają na różnych etapach łańcucha: od odżywienia cebulki, przez mikrokrążenie skóry głowy, po syntezę keratyny.

Krzem z bambusa (ekstrakt zawierajacy 49 mg krzemionki): Najważniejszy budulec strukturalny keratyny. Krzemionka pozyskiwana z bambusa charakteryzuje się wysoką przyswajalnością. Wspiera spójność struktury łodygi włosa i przyczynia się do jej odporności na łamanie.
Antocyjany z borowki (5 mg): Uszczelniają i wzmacniają drobne naczynia krwionośne, w tym te zaopatrujące cebulki włosowe. Mieszek włosowy jest silnie zależny od lokalnego mikrokrążenia - to ono dostarcza mu tlen i składniki odżywcze. Usprawnione krążenie to lepsza kondycja cebulek.
Ekstrakt z pokrzywy (100 mg): Pomaga w utrzymaniu równowagi skóry głowy i wspiera środowisko, w którym mieszki włosowe mogą sprawnie funkcjonować. Poprawia stan osłonki włosa i pokrywającego go sebum - przywracając włosom odporność na złamania i naturalny blask.
Likopen z ekstraktu z pomidora (0,84 mg, standaryzowany na 6% likopenu): Silny antyoksydant o potwierdzonym wpływie na kondycję cebulek włosowych. Chroni komórki mieszka przed stresem oksydacyjnym - szczególnie nasilonym w perimenopauzie - i sprzyja produkcji keratyny przez cebulki.
Biotyna (400 mcg - 800% referencyjnej wartosci spozzycia): Biotyna przyczynia się do utrzymania prawidłowego stanu włosów (zatwierdzone oświadczenie zdrowotne EFSA). Dawka 800% RWS oznacza znaczące uzupełnienie poziomu, który u kobiet po 45-tce może być niedostateczny.
Cynk i selen (10 mg cynku / 55 mcg selenu -100% RWS): Cynk przyczynia się do utrzymania prawidłowego stanu włosów (zatwierdzone oświadczenie zdrowotne). Jest niezbędny dla metabolizmu komórek mieszka i budowy naskórka włosa. Selen chroni cebulki przed działaniem wolnych rodników. Obydwa pierwiastki wspierają odporność - a stan zapalny skóry głowy jest czynnikiem nasilającym wypadanie.
Witaminy z grupy B (B1, B5, B9, B12): Regulują metabolizm energetyczny komórek budujących włos. Kwas pantotenowy uczestniczy w syntezie keratyny. Kwas foliowy przyczynia się do prawidłowej syntezy aminokwasów. Niedobory B12 - częste po 45-tce - przekładają się na spowolnienie wzrostu włosów i ich gorszą kondycję.

Co mówią badania kliniczne? Twarde dane po 56 dniach suplementacji

Badanie przeprowadzone przez certyfikowane laboratorium J.S. Hamilton Sp. z o.o. w Gdyni, pod opieką lekarza dermatologa, objęło 30 uczestników i trwało 56 dni regularnej suplementacji. Ocena obejmowała zarówno pomiary aparaturowe, jak i ocenę aplikacyjną.


Wyniki po 56 dniach:

97% badanych potwierdziło wzmocnienie włosów

93% oceniło włosy jako mniej łamliwe

90% odnotowało wspomaganie wzrostu włosów

90% zauważyło zwiększenie objętości

83% potwierdziło redukcję wypadania

100% stwierdziło, że włosy wyglądają zdrowiej

100% oceniło włosy jako bardziej lśniące

100% potwierdziło odzyskanie witalności przez włosy


Pomiary aparaturowe wykazały poprawę gęstości włosów o 12% oraz grubosci włosów o 11% w porownaniu że stanem wyjsciowym.

sprawdź wyniki badań


Kiedy zobaczyć efekty? Realistyczna oś czasu


Włosy nie reagują tak jak skóra. Cykl wzrostu jednego włosa trwa od dwóch do sześciu lat. Suplementacja działa na poziomie mieszka i budulca - ale jej efekty muszą przejść przez cały cykl, żeby stać się w pełni widoczne. Dlatego cierpliwość jest tu warunkiem, a nie opcją.


Tygodnie 2-4: Pierwsza zmiana to mniejsza ilość włosów pozostających na szczotce i w odpływie po myciu. To efekt wzmocnienia zakotwiczenia cebulek i wsparcia dla fazy anagenu.

Tygodnie 6-8: Poprawa blasku i tekstury łodygi. Włosy mogą wydawać się zdrowsże w dotyku - efekt odbudowy struktury keratyny i lepszego natłuszczenia przez ekstrakt z pokrzywy.

Miesiac 3: Widoczna poprawa gęstości przy nasadzie. Nowe włosy odrastające po fazie telogenu mają do dyspozycji lepszy budulec - są grubsże i mocniejsże od nasady.

Miesiac 6 i dłużej: Strukturalne wzmocnienie całej łodygi. To moment, kiedy poprawa staje się wyraźna nie tylko w dotyku, ale i w obiektywie aparatu.


Kiedy warto skonsultować się z trycholologiem? Jeśli wypadanie przekracza 100–150 włosów dziennie i utrzymuje się przez kilka tygodni - warto wykonać badania (ferrytyna, TSH, poziom cynku i żelaza) i wykluczyć inne przyczyny, takie jak niedoczynność tarczycy czy niedobór żelaza.


Suplement od środka i pielęgnacja od zewnątrz - co robi co?

Dobry szampon oczyszcza skórę głowy i usuwa blokady z ujść mieszków. Wcierka z kofeiny może chwilowo pobudzić mikrokrążenie. Masaż skóry głowy mechanicznie stymuluje cebulki. To wszystko ma wartość - i warto to robić.

Ale żaden kosmetyk nie dotrze do wnętrza mieszka włosowego. Nie dostarczy glicyny, proliny i lizyny jako budulca keratyny. Nie uzupełni niedoboru krzemu w strukturze łodygi. Nie poprawi wewnętrznego mikrokrążenia przez wpływ na naczynia krwionośne. Nie zadziała na poziomie biotyny i witamin z grupy B w metabolizmie komórek cebulki.

Suplementacja i pielęgnacja zewnętrzna nie konkurują ze sobą - uzupełniają się. Włos buduje sie od środka: cebulka produkuje keratynę z dostępnych aminokwasów, łodyga formuje się w pochewce kolagenowej, mikrokrążenie dostarcza substancji odżywczych. Zewnętrzna pielęgnacja chroni to, co już powstało.


Co warto robić równolegle że suplementacją:

regularny, delikatny masaż skóry głowy (2–3 minuty przy każdym myciu)

dieta bogata w białko (aminokwasy to budulec keratyny)

ochrona termiczna przy stylizacji

delikatne, szerokie grzebienie zamiast szczotek z gęstymi zębami przy mokrych włosach


Jeden nawyk od środka. Jeden od zewnątrz. Systematycznie.


Podsumowanie - włosy nie wypadaja bez powodu

Wróćmy do początku. Do szczotki. Do przedziałka. Do lustra przy odpowiednim świetle.

Wypadanie włosów po 45-tce nie jest przypadkiem ani oznaką zaniedbania. Jest wynikiem konkretnych procesów biologicznych - zmian hormonalnych, które przekładają się na biochemię mieszka włosowego, strukturę keratyny i kondycję tkanki łącznej wokół cebulek.

Zrozumienie mechanizmu daje sprawczość. I konkretny kierunek dzialania: nie kolejny szampon, ale wsparcie od środka - dla budulca, dla mikrokrążenia, dla struktury każdego pojedynczego włosa.


Jedno opakowanie. Jedna kapsułka dziennie. Systematycznie - przez co najmniej trzy miesiące.

CollUp







autor: Redakcja Colway International

Back to list